DZIEWIĄTY RAMPAGE.
TEN SAM CEL.

WYGRAĆ

Na Rampage po raz pierwszy wystartowałem w 2014 roku. Przez kolejne lata uczyłem się tej góry, zbierałem doświadczenie i przesuwałem granice tego, co wydawało mi się możliwe. W 2022 roku po raz pierwszy stanąłem na podium - i wtedy naprawdę uwierzyłem, że mogę wygrać.

 Od tamtej pory próbuję to zrobić. Czasem kończyło się to podium. Czasem bardzo grubą glebą. Ale nigdy zwycięstwem.
W 2026 roku wracam po swoje.

Nowe zasady budowania tras oznaczają mniej wody dostępnej na miejscu i więcej pracy własnymi rękami. To zmieni charakter zawodów i sprawi, że Rampage będzie jeszcze bardziej surowym, kreatywnym freeride’em.

Dlatego wybieram Specialized Status z jednopółkowym amortyzatorem. Chcę mieć pełną swobodę i możliwość pokazania wszystkiego,
co mam w rękawie, a dwupółka w Demo po prostu by mnie ograniczyła.

Dziewięć startów. Dwanaście lat doświadczenia. Jeden cel. WIN.

SPRAWDŹ MÓJ RAMPAGE DROP '26

Do góry